Hefra Sztućce

W niektórych miejscach, zwłaszcza przy zakrętach, zostawili drogowskazy dla Wohkadeha. Po południu oddział dotarł do doliny w kształcie wydłużonego koła o wielomilowej średnicy, ciągnącej się między stromymi skałami. Pośrodku doliny wznosiła się stożkowata góra, a jej łyse boki błyszczały w słońcu. Na wierzchołku stał niski i szeroki głaz przypominający żółwia. Geolog nie miałby wątpliwości, że ma przed sobą przedhistoryczne jezioro, którego brzegi stanowiły wznoszące się wokół wzgórza.

Wtedy zapalę słomkę, a pierwej niż się do końca dotli, masz uszyć parę butów. Jeżeli je uszyjesz, to ci powiem: "tęgi szewc z ciebie!" - a jak nie, to się inaczej rozmówimy. Powróciwszy do swego pokoju, chodził Milan szerokim krokiem i marszczył czoło, aż mu się brwi ze sobą stykały. - Ja, syn królewski, mam buty szyć!... Nie, nigdy! Nigdy tak rodu mego nie splamię! Kiedy tak Milan do siebie przemawiał, wleciała piękna Welena przez okno. - Więc cóż myślisz robić? - zapytała go z niespokojnością. - Umrzeć wolę z ręki tego łotra, a szyć butów nie będę - Nie, mój miły, ty umrzeć Hefra Sztućce możesz, bo i ja bym wtedy umarła - rzekła Welena.

Grzyby, mimo małej wartości odżywczej i znikomych walorów smakowych, od zarania dziejów stanowią cele poszukiwań. Byc może to aspekty wizualne grzybów, ich nienaganna prezencja od wieków przyciągą grzybiarzy. Bez wątpienia wpływ na popularność grzybów ma także sceneria w jakiej prowadzą swój byt. Bo przecież nie rosną one na miejskich trwanikach, czy pod przystankiem autobusowym. Gdyby się dobrze rozglądnąć, pewnie znalazłoby się dużo grzybów i w mieście, ale ten 'grzyb' (powodowany wilgocią w mieszkaniu) jest raczej piętnowany, niż wielbiony. Babcia wnuka pewnie chodzi kolorowe cuda.

Także